Dziś opiszę parę czynników mogących znacząco przyspieszyć pracę każdego technika PDR. Głównym wskaźnikiem szybkości jest doświadczenie. Wraz z biegiem czasu, z usunięciem kolejnego wgniecenia, Nasze umiejętności wzrastają a co za tym idzie, przyspieszamy. Nie jest to jednak jedyna wartość wpływająca na czas usunięcia skutków gradobicia z auta. Do napisania tego tekstu zainspirował mnie mój kolega po fachu, wiec jeżeli to czytacie, to znaczy że wskazówki które daje poniżej sprawdziły się, bo to właśnie na nim testowałem moje teorie. Żeby zobrazować słuszność tego tekstu często będę się odnosił do czasu, a za przykład weźmy auto po gradobiciu, którego naprawa potrwa dziesięć godzin wraz z trzema przerwami i obiadem.

 

Skupienie na wgnieceniach

Jest drugim zaraz po doświadczeniu czynnikiem, który mocno wpływa na czas i jakość Naszej pracy. Jako, że usuwanie wgnieceń nadal wzbudza ogromne zainteresowanie i przyciąga „publiczność”, często gapie zadają różne pytania co odciąga uwagę od pracy. Sumując wszystkie wtrącenia, pytania , zaczepki możemy stracić jedną godzinę z naprawy Naszego przykładowego auta, to aż 10% czasu. Aby uniknąć takich sytuacji nie odwracaj uwagi od miejsca, nad którym pracujesz. Będzie to znak dla Twojego rozmówcy, że potrzebujesz skupienia. Możesz prowadzić dialog, ale w tym czasie również wykonuj swoją pracę.

Systematyczność w pracy z autem

Każdy ma swój system pracy. Ktoś zaczyna od dachu, ktoś od maski, ktoś od boków. Najważniejsza jest konsekwencja, oraz płynne przechodzenie na kolejny element. Dopiero po odpowiednim ustawieniu lampy, oraz kontroli i upewnieniu się że na pewno nic nie zostawiłeś, możesz przejść dalej, równocześnie odhaczasz jako gotowe i nie wracasz do wcześniej naprawianego miejsca. Zaoszczędzisz czas na sprawdzaniu i będziesz miał czystą głowę podczas całej naprawy.

Pobudzenie muzyką do szybszego usuwania skutków gradobicia

Znalazłem bardzo ciekawe badania, w których udowodniono, że nasze samopoczucie zależy w dużej mierze, od tego co słuchamy. W tym przypadku należy dopasować muzykę do Naszego nastroju, nie odwrotnie. Teoria tego założenia, nakłania do słuchania szybkiej, energicznej muzyki w momencie, gdy jesteśmy „na fali”, a praca idzie szybko i po naszej myśli. Przychodzi moment zmęczenia i to jest sygnał, do zmiany muzyki na łagodniejszą, stonowaną, odpowiadającą Naszej wydajności. Nasz organizm wtedy się regeneruje, a mózg odpoczywa. W trakcie umiarkowania możesz przerzucić się na dobry audiobook lub fajny kanał na YT, a na pewno Twój dzień minie bardzo szybko.

Te sytuacje testowałem na sobie i zgadzam się z tymi założeniami w stu procentach. Dostępność materiałów dźwiękowych w naszych czasach jest ogromna, więc nic nie powinno stać na przeszkodzie, żeby zrobić mały test.

Zdrowa dieta

Szanuj swój organizm, a na pewno on będzie szanował Ciebie. Przyznajcie się, kto z Was nie miał wyraźnego spadku energii, po zjedzeniu przepysznej ogromnej pizzy? Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale wiem jedno. Właściwe odżywianie naprawdę może pomóc, zwłaszcza jak jesteśmy w połowie sezonu a fastfood’owe jedzenie coraz bardziej daje się we znaki. Co do nałogów chyba nie trzeba tłumaczyć, jak negatywnie na nasz organizm wpływają przeróżne używki. Chce się odnieść do czasu, który można zmarnować chodząc co godzinę na papierosa. Należy sobie uświadomić, że w tym wypadku mogą nam uciec aż dwie godziny w ciągu dnia. W porównaniu z przykładowym autem, to aż dwadzieścia procent czasu.

 

Zastosowanie się do wyżej wymienionych wskazówek, powinno przynieść pożądany efekt. Pamiętajcie, są tylko testy. Mam nadzieję, że wyciągniecie dużo dobrego z tego tekstu i niebawem poczujecie różnicę na własnej skórze.


Po gradobiciu dzwoń!

Nasi konsultanci chętnie odpowiedzą na Twoje wszelkie pytania.
Wykorzystujemy cookies!

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Czytaj więcej

Akceptuję
Akceptuję